Liturgia Słowa

Ewangelia (J 3, 1-8)

Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa nocą i powiedział Mu: «Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z nim».

W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego».

Nikodem powiedział do Niego: «Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?»

Jezus odpowiedział: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem. Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Słowo z dnia: 05-07-2022

1. czytanie (Oz 8, 4-7. 11-13)

Bałwochwalstwo i nieposłuszeństwo Izraelitów

Czytanie z Księgi proroka Ozeasza

Tak mówi Pan:

«Synowie Izraela ustanawiali sobie królów, ale beze Mnie. Książąt mianowali – też bez mojej wiedzy. Czynili posągi ze srebra swego i złota – na własną zagładę. Odrzucam cielca twojego, Samario, gniew mój się na nich rozpala; jak długo jeszcze nie będą mogli być wolni od winy synowie Izraela? Wykonał go rzemieślnik, lecz nie jest on bogiem; w kawałki się rozleci cielec samaryjski. Skoro sieją wiatr, zbiorą burzę. Zboże bez kłosów nie dostarczy mąki, jeśliby nawet dało, zabierze ją obcy.

Wiele ołtarzy Efraim zbudował, ale służą mu jedynie do grzechu. Wypisałem im moje liczne prawa, lecz je przyjęli jako coś obcego. Lubią ofiary krwawe i chętnie je składają, lubią też mięso, które wówczas jedzą, lecz Pan nie ma w tym upodobania. Wspominam wtedy na ich przewinienia i karzę ich za grzechy – niech wrócą znów do Egiptu!»

Psalm (Ps 115 (113B), 3-4. 5-6. 7ab i 8. 9-10 (R.: por. 9a))

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Nasz Bóg jest w niebie, *

czyni wszystko, co zechce.

Ich bożki są ze srebra i złota, *

dzieła rąk ludzkich.

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Mają usta, ale nie mówią, *

mają oczy, ale nie widzą.

Mają uszy, ale nie słyszą, *

mają nozdrza, ale nie czują zapachu.

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Mają ręce pozbawione dotyku, *

nogi mają, ale nie chodzą.

Do nich będą podobni ci, którzy je robią, *

i każdy, który im ufa.

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Ale dom Izraela pokłada ufność w Panu, *

On jest ich pomocą i tarczą.

Dom Aarona pokłada ufność w Panu, *

On jest ich pomocą i tarczą.

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Albo:

Aklamacja (J 10, 14)

Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem dobrym pasterzem

i znam owce moje, a moje Mnie znają.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (Mt 9, 32-38)

Jezus lituje się nad ludźmi

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Przyprowadzono do Jezusa opętanego niemowę. Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: «Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!»

Lecz faryzeusze mówili: «Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy».

Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.

A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».