Liturgia Słowa

Ewangelia (J 7, 1-2. 10. 25-30)

Przeciwnicy zamierzają pojmać Jezusa, lecz godzina Jego jeszcze nie nadeszła

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus obchodził Galileę. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi zamierzali Go zabić.

A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie.

Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: «Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest».

A Jezus, nauczając w świątyni, zawołał tymi słowami: «I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam z siebie; lecz prawdomówny jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał».

Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Słowo z dnia: 02-10-2021

1. czytanie (Wj 23, 20-23)

Anioł strzeże w czasie drogi

Czytanie z Księgi Wyjścia

Tak mówi Pan:

«Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie. Mój anioł poprzedzi cię i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebuzyty, i Ja ich wygładzę».

Psalm (Ps 91, 1-2. 3-4. 5-6. 10-11 (R.: por. 11))

Aniołom kazał, aby strzegli ciebie

Kto się w opiekę oddał Najwyższemu *

i mieszka w cieniu Wszechmocnego,

mówi do Pana: «Tyś moją ucieczką i twierdzą, *

Boże mój, któremu ufam».

Aniołom kazał, aby strzegli ciebie

Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego *

i od słowa niosącego zgubę.

Okryje cię swoimi piórami, *

pod Jego skrzydła się schronisz.

Aniołom kazał, aby strzegli ciebie

Wierność Jego jest puklerzem i tarczą; *

nie ulękniesz się strachu nocnego.

Ani strzały za dnia lecącej, †

ani zarazy, co skrada się w mroku, *

ani moru niszczącego w południe.

Aniołom kazał, aby strzegli ciebie

Nie przystąpi do ciebie niedola, *

a cios nie dosięgnie twego namiotu.

Bo rozkazał swoim aniołom, *

aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.

Aniołom kazał, aby strzegli ciebie

Aklamacja (Ps 103, 21)

Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławcie Pana, wszyscy Jego aniołowie,

wszyscy słudzy, pełniący Jego wolę.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (Mt 18, 1-5. 10)

Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?»

On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje.

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie».