Maria Magdalena stała przed grobem, płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg.
I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?»
Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono».
Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.
Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?»
Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę».
Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Mój Nauczycielu!
Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”».
Poszła Maria Magdalena i oznajmiła uczniom: «Widziałam Pana», i co jej powiedział.
W bieżącym tygodniu w liturgii Kościoła celebrujemy: w poniedziałek: wspomnienie świętych męczenników Korneliusza, papieża i Cypriana, biskupa; w środę: święto św. Stanisława Kostki, zakonnika i patrona Polski; w piątek: wspomnienie świętych męczenników Andrzeja Kim Taegon, prezbitera; Pawła Chong Hasanga i Towarzyszy; w sobotę: święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty.
W środę, przed wieczorną Mszą Świętą, Nowenna do MB Nieustającej Pomocy.
W piątek o 18.00 Msza święta za zmarłych wypominanych w naszym kościele.
Zainteresowanych prosimy o odebranie rozpisanego porządku Mszy świętych gregoriańskich z obecnego roku.
Bardzo dziękujemy za wszystkie ofiary składane na tacę, w kopertach lub przelewane na konto. Polecamy Bogu wszystkich ofiarodawców.
W czwartek kancelaria będzie nieczynna.
W tym tygodniu do wieczności odeszli: śp. + Jadwiga Nowak, śp. + Ryszard Biały. Wieczny odpoczynek….
Ta strona używa ciasteczek (cookies). Dalsze korzystanie ze strony jest jednoznaczne z wyrażeniem na to zgody.