Przeciwnicy zamierzają pojmać Jezusa, lecz godzina Jego jeszcze nie nadeszła
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus obchodził Galileę. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi zamierzali Go zabić.
A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie.
Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: «Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest».
A Jezus, nauczając w świątyni, zawołał tymi słowami: «I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam z siebie; lecz prawdomówny jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał».
Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.
Święto Chrztu w Jordanie kończy cykl świąt „skupionych wokół misterium Wcielenia (Zwiastowanie, Boże Narodzenie, Objawienie Pańskie), które wspominają początek naszego zbawienia i komunikują nam pierwociny Misterium Paschalnego” (KKK 1171). Rozpoczyna się okres zwykły. Jednak zgodnie z tradycją będziemy śpiewać kolędy i cieszyć się tajemnicą Bożego Narodzenia do Święta Ofiarowania Pańskiego.
W sobotę o godz. 8.00 Msza św. i spotkanie Apostolstwa Dobrej Śmierci. Zapraszamy.
Jak już informowaliśmy, za względu na panujące warunki epidemiczne została odwołana wizyta duszpasterska. Każdy kapłan odprawi msze św. w intencji parafian – prosząc Boga o błogosławieństwo, zdrowie i opiekę Matki Najświętszej.
Czytajmy prasę katolicka.
Ta strona używa ciasteczek (cookies). Dalsze korzystanie ze strony jest jednoznaczne z wyrażeniem na to zgody.