Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich.
Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć.
Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi.
Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku.
Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
Uwaga! W roku C, jeżeli Ewangelię J 8,1-11 odczytano w niedzielę, należy odczytać następującą: J 8, 12-20
J 8, 12-20
Jezus przemówił do faryzeuszów tymi słowami: „Ja jestem
światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności,
lecz będzie miał światło życia”.
Rzekli do Niego faryzeusze: „Ty sam o sobie wydajesz świadectwo.
Świadectwo Twoje nie jest prawdziwe”.
W odpowiedzi rzekł do nich Jezus: „Nawet jeżeli Ja sam o sobie
wydaję świadectwo, świadectwo moje jest prawdziwe, bo wiem,
skąd przyszedłem i dokąd idę. Wy zaś nie wiecie, ani skąd przychodzę,
ani dokąd idę. Wy wydajecie sąd według zasad tylko
ludzkich. Ja nie sądzę nikogo. A jeśli nawet będę sądził, to sąd
mój jest prawdziwy, ponieważ Ja nie jestem sam, lecz Ja i Ten,
który Mnie posłał. Także w waszym Prawie jest napisane, że
świadectwo dwóch ludzi jest prawdziwe. Oto Ja sam wydaję
świadectwo o sobie samym oraz świadczy o Mnie Ojciec, który
Mnie posłał”.
Na to Mu powiedzieli: „Gdzie jest Twój Ojciec?”.
Jezus odpowiedział: „Nie znacie ani Mnie, ani Ojca mego. Gdybyście
Mnie poznali, poznalibyście i Ojca mego”.
Słowa te wypowiedział przy skarbcu, kiedy uczył w świątyni.
Mimo to nikt Go nie pojmał, gdyż godzina Jego jeszcze nie
nadeszła.
Gościmy dziś wolontariuszy, którzy będą zbierać ofiary do puszek na Dzieło Nowego Tysiąclecia. Ofiary będą przekazane na wsparcie wykształcenia uboższej młodzieży z mniejszych miejscowości.
W liturgii wspominamy: W poniedziałek św. Jadwigę Śląską. We wtorek św. Ignacego Antiocheńskiego. W środę św. Łukasza, ewangelistę. W piątek św. Jana Kantego, patrona Archidiecezji krakowskiej. Spotkanie z kandydatami do bierzmowania w piątek o 19.00.
Nabożeństwo różańcowe jest w niedzielę o 17.00, a w tygodniu o 17.15. Zachęcamy do modlitwy.
Serdeczne podziękowania wszystkim ofiarodawcom. „Bóg zapłać” za ofiary składane dziś z racji III niedzieli miesiąca na potrzeby naszej parafii.
Przyjmujemy na wypominki roczne i jednorazowe oraz na mszę św. w Dzień Zaduszny. W intencji wypominanych zmarłych jest sprawowana msza św. w III piątek miesiąca o godz. 18.00.