Jezus odszedł z Samarii i udał się do Galilei. Jezus wprawdzie sam stwierdził, że prorok nie doznaje czci we własnej ojczyźnie, kiedy jednak przyszedł do Galilei, Galilejczycy przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko, co uczynił w Jerozolimie w czasie świąt. I oni bowiem przybyli na święto.
Następnie przybył powtórnie do Kany Galilejskiej, gdzie przedtem przemienił wodę w wino. A był w Kafarnaum pewien urzędnik królewski, którego syn chorował. Usłyszawszy, że Jezus przybył z Judei do Galilei, udał się do Niego z prośbą, aby przyszedł i uzdrowił jego syna, był on już bowiem umierający.
Jezus rzekł do niego: «Jeżeli nie zobaczycie znaków i cudów, nie uwierzycie».
Powiedział do Niego urzędnik królewski: «Panie, przyjdź, zanim umrze moje dziecko».
Rzekł do niego Jezus: «Idź, syn twój żyje». Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i poszedł.
A kiedy był jeszcze w drodze, słudzy wyszli mu naprzeciw, mówiąc, że syn jego żyje. Zapytał ich o godzinę, kiedy poczuł się lepiej. Rzekli mu: «Wczoraj około godziny siódmej opuściła go gorączka». Poznał więc ojciec, że było to o tej godzinie, kiedy Jezus rzekł do niego: «Syn twój żyje». I uwierzył on sam i cała jego rodzina.
Ten już drugi znak uczynił Jezus od chwili przybycia z Judei do Galilei.
Dziś I niedziela miesiąca. Zamiast kazania będzie adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.
W środę msza św. i Nabożeństwo do MB Nieustającej Pomocy. Po mszy św. spotkanie z rodzicami dzieci z kl. III z naszej parafii, które chcą przyjąć I Komunię Św. w naszym kościele w „grupie parafialnej”.
W piątek przypada święto Narodzenia NMP. W sobotę wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora Kościoła.
Zapraszamy na cichą adorację Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie w tygodniu od godz. 17.00 do 18.00.
Zachęcamy do czytania prasy katolickiej.
W ubiegłym tygodniu opuścili naszą wspólnotę parafialną: śp. +Walentyna Wiśniewska, +Krystyna Szumny. Wieczny odpoczynek racz im dać Panie…
Ta strona używa ciasteczek (cookies). Dalsze korzystanie ze strony jest jednoznaczne z wyrażeniem na to zgody.