Maria Magdalena stała przed grobem, płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg.
I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?»
Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono».
Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.
Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?»
Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę».
Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Mój Nauczycielu!
Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”».
Poszła Maria Magdalena i oznajmiła uczniom: «Widziałam Pana», i co jej powiedział.
Dziś zamiast kazania będzie Adoracja Najświętszego Sakramentu przeniesiona z ubiegłej niedzieli. Zapraszamy na Gorzkie żale z kazaniem pasyjnym o godz. 17.00. W piątek zapraszamy na Drogę krzyżową o 17.15 i 19.00. W dni powszednie jest cicha Adoracja Pana Jezusa w Najświętszym sakramencie od 17.00. Ofiarujmy tę Adoracji w intencji pokoju na świecie, szczególnie o ustanie wojny w Ukrainie.
W sobotę Uroczystość Św. Józefa, Oblubieńca NMP. Apostolstwo Dobrej Śmierci zaprasza na mszę św. i spotkanie w sobotę o godz. 8.00.
Bóg zapłać za wielkie serce, ofiarność i wszelką pomoc duchową i materialną udzieloną uchodźcom z ogarniętych wojną terenów Ukrainy.
Bóg zapłać za wszelkie ofiary składane na tacę i wpłacane na konto parafialne. Za tydzień 3 niedziela miesiąca. Ofiary będą przeznaczone na utrzymanie kościoła i na koszty związane z montażem nowego pieca gazowego.
Czytajmy prasę katolicką.
Ta strona używa ciasteczek (cookies). Dalsze korzystanie ze strony jest jednoznaczne z wyrażeniem na to zgody.