Jezus odszedł z Samarii i udał się do Galilei. Jezus wprawdzie sam stwierdził, że prorok nie doznaje czci we własnej ojczyźnie, kiedy jednak przyszedł do Galilei, Galilejczycy przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko, co uczynił w Jerozolimie w czasie świąt. I oni bowiem przybyli na święto.
Następnie przybył powtórnie do Kany Galilejskiej, gdzie przedtem przemienił wodę w wino. A był w Kafarnaum pewien urzędnik królewski, którego syn chorował. Usłyszawszy, że Jezus przybył z Judei do Galilei, udał się do Niego z prośbą, aby przyszedł i uzdrowił jego syna, był on już bowiem umierający.
Jezus rzekł do niego: «Jeżeli nie zobaczycie znaków i cudów, nie uwierzycie».
Powiedział do Niego urzędnik królewski: «Panie, przyjdź, zanim umrze moje dziecko».
Rzekł do niego Jezus: «Idź, syn twój żyje». Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i poszedł.
A kiedy był jeszcze w drodze, słudzy wyszli mu naprzeciw, mówiąc, że syn jego żyje. Zapytał ich o godzinę, kiedy poczuł się lepiej. Rzekli mu: «Wczoraj około godziny siódmej opuściła go gorączka». Poznał więc ojciec, że było to o tej godzinie, kiedy Jezus rzekł do niego: «Syn twój żyje». I uwierzył on sam i cała jego rodzina.
Ten już drugi znak uczynił Jezus od chwili przybycia z Judei do Galilei.
Dziś zamiast kazania będzie Adoracja Najświętszego Sakramentu przeniesiona z ubiegłej niedzieli. Zapraszamy na Gorzkie żale z kazaniem pasyjnym o godz. 17.00. W piątek zapraszamy na Drogę krzyżową o 17.15 i 19.00. W dni powszednie jest cicha Adoracja Pana Jezusa w Najświętszym sakramencie od 17.00. Ofiarujmy tę Adoracji w intencji pokoju na świecie, szczególnie o ustanie wojny w Ukrainie.
W sobotę Uroczystość Św. Józefa, Oblubieńca NMP. Apostolstwo Dobrej Śmierci zaprasza na mszę św. i spotkanie w sobotę o godz. 8.00.
Bóg zapłać za wielkie serce, ofiarność i wszelką pomoc duchową i materialną udzieloną uchodźcom z ogarniętych wojną terenów Ukrainy.
Bóg zapłać za wszelkie ofiary składane na tacę i wpłacane na konto parafialne. Za tydzień 3 niedziela miesiąca. Ofiary będą przeznaczone na utrzymanie kościoła i na koszty związane z montażem nowego pieca gazowego.
Czytajmy prasę katolicką.
Ta strona używa ciasteczek (cookies). Dalsze korzystanie ze strony jest jednoznaczne z wyrażeniem na to zgody.