Liturgia Słowa

Ewangelia (J 3, 7b-15)

Trzeba się powtórnie narodzić

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha».

Na to rzekł do Niego Nikodem: «Jakżeż to się może stać?»

Odpowiadając na to, rzekł mu Jezus: «Ty jesteś nauczycielem Izraela, a tego nie wiesz? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, że to mówimy, co wiemy, i o tym świadczymy, co widzieliśmy, a świadectwa naszego nie przyjmujecie. Jeżeli wam mówię o tym, co ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich? I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił – Syna Człowieczego.

A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Żeby życie stało się Adwentem!

Adwent to czas przygotowania się do Bożego Narodzenia oraz na powtórne przyjście Pana. Adveniat (łac. niech przyjdzie) wyraża głęboką tęsknotę za Jezusem. Pragnienie poznania Chrystusa nosi w sercu każdy, kto miał okazję Go spotkać.

Chrystus mówi: “Czuwajcie!” (Łk 21-25.34-36), wszystko to, co znamy zostanie wywrócone do góry nogami, wszelkie reguły i prawidłowości rządzące światem. Czuwajcie, nie bójcie się, bo zbliża się Wasze odkupienie. Co to znaczy czuwać? Mieć oczy otwarte, być trzeźwym, uważnym. Trzeba dobrze widzieć i być zakorzenionym w rzeczywistości, obserwować świat, słuchać ludzi, by z tego wyciągać słowa Boga. Człowiek często ulega wpływom większości, stereotypom, powtarza cudze opinie, a wynika to z lenistwa. Czuwajcie nad sobą! Czuwajcie nad własnym życiem! Bóg działa w historii, może właśnie w tej chwili do ciebie przychodzi Jezus. Źle byłoby Go nie zauważyć.

Wsłuchajcie się w zapowiedzi proroków dotyczące Chrystusa oraz w Jego słowa (Ewangelię), które dają nam nadzieję, nie tylko na czas przygotowania do Świąt, ale na całe życie.

Idźcie pod prąd, w stronę Nowej Jerozolimy, wołajcie o powtórne przyjście Chrystusa! Choć dla współczesnego świata wydaje się to głupie i niepopularne. 

Adwent pomaga uświadomić sobie przemijanie. Czuwajcie! Wykorzystajcie każdą chwilę, czas, który jest nam dany, wykorzystajcie moment łaski. Nie poprzestawajcie na tym co już jest, nie zamykajcie się we własnym świecie i nie izolujcie się – ręce czyste (bierne) to ręce puste.

Módlcie się w każdym czasie. Modlitwa jest naszym sposobem reagowania na to, co nas dotyka. Zastanówmy się nad jakością naszej modlitwy. Pamiętajmy, że Chrystus modlił się nieustannie. Niech modlitwa będzie jak oddech – utrzymujmy nieustanną relację z Chrystusem. Niech to będzie zadanie na Adwent: przywoływać Jezusa w każdej chwili, gdy pracujemy, prowadzimy samochód, gotujemy. Tylko nieustanna modlitwa może uratować człowieka przed tym, co ma towarzyszyć powtórnemu przyjściu Chrystusa. 

 

Treść artykułu została zaczerpnięta z homilii ks. dr hab. Roberta Skrzypczaka: https://youtu.be/hAL5eAaPWqg