Liturgia Słowa

Ewangelia (Mt 20, 1-16a)

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy.

Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.

Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”.

A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.

Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Patron miesiąca – św. Andrzej Bobola

Święty Andrzej Bobola

Wspomnienie 16 maja

„Moja wiara prowadzi do zbawienia. Nawróćcie się.”

Święty Andrzej Bobola urodził się 30 listopada 1591 r. w Strachocinie koło Sanoka. Pochodził z rodziny szlacheckiej, w której pielęgnowano wartości chrześcijańskie. W latach 1606-1611, Andrzej uczęszczał do szkoły jezuickiej, prawdopodobnie w Wilnie. Sam zasilił szeregi  Wileńskich Jezuitów jako dwudziestolatek, 31 lipca 1611 r. Po złożeniu ślubów prostych, studiował filozofię na Akademii Wileńskiej,  następnie przez dwa lata nauczał młodzież. W 1618 roku wrócił do studiów teologicznych, by ukończyć je święceniami kapłańskimi 12 marca 1622 r. W latach 1623-1624 był kaznodzieją, spowiednikiem, misjonarzem ludowym i prefektem bursy dla ubogiej młodzieży w Nieświeżu. Obchodził zaniedbane wioski, udzielał sakramentów, skłaniał grzeszników do spowiedzi i nawracał prawosławnych. Od 1624 kierował Sodalicją Mariańską, czyli katolickim stowarzyszeniem świeckich, prowadząc między innymi konferencje z Pisma Świętego. Został mianowany rektorem kościoła w Wilnie. W kolejnych latach pracował jako kaznodzieja, misjonarz i kierownik duchowy w różnych miastach: Borbujsku, Płocku, Warszawie. Pińsku.

Podobno Andrzej był człowiekiem upartym, skłonnym do gniewu i niecierpliwym. Jednocześnie, wytrwale pracował nad sobą a pod koniec życia powszechnie uważano go za świętego. Mimo ułomności charakteru był obdarzony umiejętnością obcowania z ludźmi i miał wybitne zdolności oratorskie. Pod wpływem jego porywających kazań wielu prawosławnych przeszło na katolicyzm. Spędzał długie godziny w konfesjonale i potrafił przemówić, nawet do najbardziej zatwardziałych grzeszników. Nadano mu przydomek „łowca dusz – duszochwat”.  Nazywano go też apostołem Pińszczyzny i Polesia.

Andrzej Bobola zmarł męczeńską śmiercią, 16 maja, 1657 roku z rąk Kozaków, którym naraził się nawracając prawosławnych. Kapłan został schwytany podczas próby ucieczki z Janowa do wsi  Peredił. Został obnażony i brutalnie pobity, ale nie skłoniło go to wyrzeknięcia się wiary. Nałożono mu koronę z cierni, następnie poddawano go licznym torturom. Zapisany jest dialog, jaki odbył Andrzej z dowódcą Kozaków w Janowie. Na pytanie „Jesteś ty ksiądz?”, Andrzej odpowiedział: „Tak, moja wiara prowadzi do zbawienia. Nawróćcie się”. To jeszcze bardziej rozwścieczyło oprawców, którzy zawlekli Świętego do rzeźni miejskiej i poddawali kolejnym mękom, które doprowadziły do jego śmierci. Gdy Kozacy wycofali się z miasta ciało Męczennika przeniesiono do miejscowego kościoła. Jezuici przenieśli je potem do Pińska i pochowali w podziemiach kościoła klasztornego, jednak po latach o miejscu pochowania Andrzeja zapomniano. Dnia 16 kwietnia 1702 roku Andrzej ukazał się rektorowi kolegium pińskiego i wskazał, gdzie w krypcie kościoła pod ołtarzem głównym znajduje się jego grób. Ciało znaleziono nietknięte, mimo że spoczywało w wilgotnej ziemi. Od tego czasu za sprawą Andrzeja zaczęły się mnożyć łaski i cuda. Kolejną osobą, której ukazał się Święty, był dominikanin, o. Korzeniecki, któremu Andrzej Bobola przepowiedział wskrzeszenie Polski będącej wówczas pod zaborami. Miało to miejsce w Wilnie w 1819 r. 30 października 1853 roku nastąpiła beatyfikacja kapłana. Ciało Andrzeja Boboli kilkukrotnie zmieniało miejsce pobytu. Pieczę nad nim sprawowali jezuici, a gdy zakon został usunięty z Rosji, ciałem zajęli się pijarzy a potem dominikanie. Wreszcie przewieziono je do Watykanu do kaplicy św. Matyldy, a w roku 1924 do kościoła jezuitów w Rzymie Il Gesu. 17 kwietnia 1938 roku, w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego, Pius XI dokonał uroczystej kanonizacji Andrzeja. W roku 1938 relikwie św. Andrzeja zostały uroczyście przewiezione do kraju. W Warszawie spoczęły w srebrno-kryształowej trumnie-relikwiarzu w kaplicy jezuitów przy ul. Rakowieckiej.

W 2002 roku Święty został ogłoszony patronem Polski. Andrzej Bobola jest ponadto patronem metropolii warszawskiej, archidiecezji białostockiej i warmińskiej, diecezji drohiczyńskiej, łomżyńskiej, pińskiej i płockiej. Jest czczony także jako patron kolejarzy.