Liturgia Słowa

Ewangelia (Mt 21, 33-43. 45-46)

Przypowieść o dzierżawcach winnicy

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:

«Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.

Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»

Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».

Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka.

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Patron miesiąca – św. Andrzej Bobola

Święty Andrzej Bobola

Wspomnienie 16 maja

„Moja wiara prowadzi do zbawienia. Nawróćcie się.”

Święty Andrzej Bobola urodził się 30 listopada 1591 r. w Strachocinie koło Sanoka. Pochodził z rodziny szlacheckiej, w której pielęgnowano wartości chrześcijańskie. W latach 1606-1611, Andrzej uczęszczał do szkoły jezuickiej, prawdopodobnie w Wilnie. Sam zasilił szeregi  Wileńskich Jezuitów jako dwudziestolatek, 31 lipca 1611 r. Po złożeniu ślubów prostych, studiował filozofię na Akademii Wileńskiej,  następnie przez dwa lata nauczał młodzież. W 1618 roku wrócił do studiów teologicznych, by ukończyć je święceniami kapłańskimi 12 marca 1622 r. W latach 1623-1624 był kaznodzieją, spowiednikiem, misjonarzem ludowym i prefektem bursy dla ubogiej młodzieży w Nieświeżu. Obchodził zaniedbane wioski, udzielał sakramentów, skłaniał grzeszników do spowiedzi i nawracał prawosławnych. Od 1624 kierował Sodalicją Mariańską, czyli katolickim stowarzyszeniem świeckich, prowadząc między innymi konferencje z Pisma Świętego. Został mianowany rektorem kościoła w Wilnie. W kolejnych latach pracował jako kaznodzieja, misjonarz i kierownik duchowy w różnych miastach: Borbujsku, Płocku, Warszawie. Pińsku.

Podobno Andrzej był człowiekiem upartym, skłonnym do gniewu i niecierpliwym. Jednocześnie, wytrwale pracował nad sobą a pod koniec życia powszechnie uważano go za świętego. Mimo ułomności charakteru był obdarzony umiejętnością obcowania z ludźmi i miał wybitne zdolności oratorskie. Pod wpływem jego porywających kazań wielu prawosławnych przeszło na katolicyzm. Spędzał długie godziny w konfesjonale i potrafił przemówić, nawet do najbardziej zatwardziałych grzeszników. Nadano mu przydomek „łowca dusz – duszochwat”.  Nazywano go też apostołem Pińszczyzny i Polesia.

Andrzej Bobola zmarł męczeńską śmiercią, 16 maja, 1657 roku z rąk Kozaków, którym naraził się nawracając prawosławnych. Kapłan został schwytany podczas próby ucieczki z Janowa do wsi  Peredił. Został obnażony i brutalnie pobity, ale nie skłoniło go to wyrzeknięcia się wiary. Nałożono mu koronę z cierni, następnie poddawano go licznym torturom. Zapisany jest dialog, jaki odbył Andrzej z dowódcą Kozaków w Janowie. Na pytanie „Jesteś ty ksiądz?”, Andrzej odpowiedział: „Tak, moja wiara prowadzi do zbawienia. Nawróćcie się”. To jeszcze bardziej rozwścieczyło oprawców, którzy zawlekli Świętego do rzeźni miejskiej i poddawali kolejnym mękom, które doprowadziły do jego śmierci. Gdy Kozacy wycofali się z miasta ciało Męczennika przeniesiono do miejscowego kościoła. Jezuici przenieśli je potem do Pińska i pochowali w podziemiach kościoła klasztornego, jednak po latach o miejscu pochowania Andrzeja zapomniano. Dnia 16 kwietnia 1702 roku Andrzej ukazał się rektorowi kolegium pińskiego i wskazał, gdzie w krypcie kościoła pod ołtarzem głównym znajduje się jego grób. Ciało znaleziono nietknięte, mimo że spoczywało w wilgotnej ziemi. Od tego czasu za sprawą Andrzeja zaczęły się mnożyć łaski i cuda. Kolejną osobą, której ukazał się Święty, był dominikanin, o. Korzeniecki, któremu Andrzej Bobola przepowiedział wskrzeszenie Polski będącej wówczas pod zaborami. Miało to miejsce w Wilnie w 1819 r. 30 października 1853 roku nastąpiła beatyfikacja kapłana. Ciało Andrzeja Boboli kilkukrotnie zmieniało miejsce pobytu. Pieczę nad nim sprawowali jezuici, a gdy zakon został usunięty z Rosji, ciałem zajęli się pijarzy a potem dominikanie. Wreszcie przewieziono je do Watykanu do kaplicy św. Matyldy, a w roku 1924 do kościoła jezuitów w Rzymie Il Gesu. 17 kwietnia 1938 roku, w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego, Pius XI dokonał uroczystej kanonizacji Andrzeja. W roku 1938 relikwie św. Andrzeja zostały uroczyście przewiezione do kraju. W Warszawie spoczęły w srebrno-kryształowej trumnie-relikwiarzu w kaplicy jezuitów przy ul. Rakowieckiej.

W 2002 roku Święty został ogłoszony patronem Polski. Andrzej Bobola jest ponadto patronem metropolii warszawskiej, archidiecezji białostockiej i warmińskiej, diecezji drohiczyńskiej, łomżyńskiej, pińskiej i płockiej. Jest czczony także jako patron kolejarzy.