Liturgia Słowa

Ewangelia (J 3, 16-21)

Bóg posłał swego Syna, aby świat został zbawiony

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby jego uczynki nie zostały ujawnione. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki zostały dokonane w Bogu».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Jałmużna Wielkopostna? Jak to zrobić.

Jałmużna – oprócz postu i modlitwy – jest niezbędnym filarem właściwego przeżycia Wielkiego Postu. Co można zrobić, aby okazać miłość bliźniemu? Sposobów jest co niemiara. Dziś podpowiadamy kilka z nich.

  1. Skarbonka Wielkopostna
    Już od lat Caritas organizuje akcję „Jałmużny Wielkopostnej”. W parafiach rozprowadzono tysiące tekturowych skarbonek, do których dzieci i młodzież, a czasem całe rodziny składają ofiary na pomoc najuboższym.  Więcej o akcji Caritasu można przeczytać tutaj: http://jalmuzna.caritas.pl/
  2. „Jeden procent”
    Każdy z nas może przekazać 1% odprowadzanego podatku na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego. Warto o tym pamiętać. Zachęcamy np. do przekazania 1% podatku dla Caritasu. Więcej informacji:
    http://jedenprocent.caritas.pl/
  3. Realna pomoc
    Przez cały okres trwania rekolekcji przed kościołem będzie wystawiony „kosz rekolekcyjny”, do którego można będzie składać produkty dla potrzebujących (kasza, mąka, ryż, mleko, konserwy).

To tylko trzy najprostsze sposoby na okazanie miłości naszym bliźnim. Pamiętajmy, że miłosierdzia nie można zatem ograniczać do sfery materialnej, ale trzeba ją rozszerzać na obszary ducha. Niech przyjmuje ona kształt różnorodnych działań podejmowanych dla dobra człowieka potrzebującego, adekwatnych do sytuacji, w których się on znalazł.