Liturgia Słowa

Ewangelia (Mt 23, 1-12)

Strzeżcie się pychy i obłudy

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.

Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi.

A wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus.

Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Posłany specjalnie dla Ciebie!

„Poślę wam Kogoś,
do kogo będziecie mogli wołać,
Kto pójdzie obok was
i będzie wam pomagał
w waszych bezsilnościach”

(por. J 14,16-18)

Kościół krakowski każdego roku  przepięknie przeżywa sobotnią noc – czas oczekiwania przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Mnóstwo z nas nie zdaje sobie z tego sprawy, a świętowanie Zesłania Ducha Świętego często ogranicza się do niedzielnej mszy świętej (uroczystość  przypada właśnie na niedzielę). Natomiast warto wiedzieć, że w sobotnią noc dzieją się cuda – Duch Święty przychodzi z mocą i napełnia serca.

Dlaczego tak mało wiemy o Duchu Świętym? Przede wszystkim trudno nam sobie wyobrazić trzecią Osobą Trójcy Świętej. Trzeba jednak pamietać, że jest On „jak wiatr, który wieje kędy chce…” (J 3,8). Samego wiatru nie widać. Jedyne co możemy zobaczyć, to skutki jego działania. Tak samo jest z Duchem Świętym. Trudno Go „zobaczyć”, ale Jego działanie może być obecne i bardzo realne w naszym życiu. Wystarczy, że będziemy otwarci.

Uroczystość Pięćdziesiątnicy jest tak ważna jak Wielkanoc! Z bardzo wielu powodów.  Gdyby Jezus nie przysłał nam Ducha Świętego, Jego zmartwychwstanie pozostałoby osobistą sprawą Jezusa. To Duch nas umacnia, przemienia, prowadzi do pełnej prawdy. Jak pisze arcybiskup  Grzegorz Ryś,  Duch Święty „przełamuje wszystkie bariery i otwiera nas na to, co mówi do nas Jezus Chrystus” (polecamy rozmowę Piotra Żyłki z arcybiskupem Rysiem „Doświadczyć działania Ducha Świętego”).

Kiedy przychodzi Duch Święty? Przede wszystkim potrzebujemy modlitwy (jak Apostołowie w wieczerniku, którzy „trwali jednomyślnie na modlitwie”  Dz 1,14). I uwierzcie, poza otwartym, wołającym sercem nic nie jest potrzebne! 

Duch Święty jest posłany specjalnie dla Ciebie! Jeśli znajdzie w Tobie przestrzeń modlitwy, to przyjdzie. I będzie przemieniać Twoje życie. Przyniesie Odwagę,  Przebaczenie, Ożywienie, Pocieszenie, Miłość… Wszystko, czego aktualnie w życiu potrzebujesz.

Zachęcamy do udziału w sobotnich czuwaniach, uwielbieniach, konferencjach i świadectwa. Dzieją się one w różnych kościołach Krakowa. Oto wybrane wydarzenia:

 

Źródła: