Liturgia Słowa

Ewangelia (Mk 6, 45-52)

Jezus chodzi po wodzie

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim sam odprawi tłum. Rozstawszy się więc z nimi, odszedł na górę, aby się modlić.

Wieczór zapadł, łódź była na środku jeziora, a On sam jeden na lądzie. Widząc, jak się trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny, około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze, i chciał ich minąć.

Oni zaś, gdy Go ujrzeli kroczącego po jeziorze, myśleli, że to zjawa, i zaczęli krzyczeć. Widzieli Go bowiem wszyscy i zatrwożyli się. Lecz On zaraz przemówił do nich: «Odwagi, to Ja jestem, nie bójcie się!» I wszedł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył.

Wtedy oni tym bardziej zdumieli się w duszy, nie zrozumieli bowiem zajścia z chlebami, gdyż umysł ich był otępiały.

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Droga Krzyżowa 2018

„Nie ma większej miłości, jak oddać swoje życie za przyjaciół swych…”

W każdy piątek Wielkiego Postu szliśmy razem z Jezusem w drodze krzyżowej. Jednoczyliśmy się z Nim w trudzie, bólu i cierpieniu. Razem z Nim dźwigaliśmy ciężki krzyż. Krzyż, na którym były złożone nasze grzechy. Rozważania drogi krzyżowej niejednokrotnie uderzały w nasze serca. Pozwoliły nam choć na chwilę zatrzymać się i zastanowić nad naszym życiem. Mieliśmy też okazję popatrzeć na Jezusa, który wisiał na krzyżu za nasze grzechy. Mieliśmy okazję Mu podziękować za to, że oddał swoje życie za nas. Oddał życie, bo nas Kocha.

Panie Jezu, dziękujemy za Twój trud!