Liturgia Słowa

Ewangelia (Mk 2, 1-12)

Chrystus ma władzę odpuszczania grzechów

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Gdy po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum, posłyszano, że jest w domu. Zebrało się zatem tylu ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę.

I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili nosze, na których leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: «Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy».

A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: «Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?»

Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: «Czemu myśli te nurtują w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu!»

On wstał, wziął zaraz swoje nosze i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga, mówiąc: «Nigdy jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Droga Krzyżowa 2018

„Nie ma większej miłości, jak oddać swoje życie za przyjaciół swych…”

W każdy piątek Wielkiego Postu szliśmy razem z Jezusem w drodze krzyżowej. Jednoczyliśmy się z Nim w trudzie, bólu i cierpieniu. Razem z Nim dźwigaliśmy ciężki krzyż. Krzyż, na którym były złożone nasze grzechy. Rozważania drogi krzyżowej niejednokrotnie uderzały w nasze serca. Pozwoliły nam choć na chwilę zatrzymać się i zastanowić nad naszym życiem. Mieliśmy też okazję popatrzeć na Jezusa, który wisiał na krzyżu za nasze grzechy. Mieliśmy okazję Mu podziękować za to, że oddał swoje życie za nas. Oddał życie, bo nas Kocha.

Panie Jezu, dziękujemy za Twój trud!