Liturgia Słowa

Ewangelia (Łk 18, 9-14)

Przypowieść o faryzeuszu i celniku

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus opowiedział niektórym, co dufni byli w siebie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść:

«Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”.

A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi, mówiąc: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!”

Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Czas Wielkiego Postu

„To, co piękne, musi być najpierw trudne”

14 lutego rozpoczynamy Wielki Post, na pamiątkę 40- dniowego postu Jezusa na pustyni oraz 40 lat wędrowania Izraelitów po ucieczce z Egiptu; czas przygotowania do świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Ten czas to wołanie, że bez Boga jest nam źle, przestrzeń dla zrobienia sobie w sercu rachunku sumienia z miłości, trud pracy nad sobą. Okazja do uświadomienia sobie tęsknoty za Nim obecnej w naszym sercu, mierzenia dzielącego nas z Nim dystansu i rezygnacji z tego, co ów dystans powoduje. Post jest jednym wielkim pragnieniem powrotu, by Bóg stał się bliższy. To szczególna okazja do stanięcia w ciszy po to, by stanąć w prawdzie. Bóg pragnie, byśmy odkryli Kim dla nas jest i kim my jesteśmy dla Niego. W tym odkryciu pomoże nam Jego Słowo, nabożeństwa i rekolekcje wielkopostne, ale najważniejsze jest – otwarcie serca i dar czasu. Otwarcie zwłaszcza wtedy, gdy zaboli nas prawda o nas samych, gdy będzie trzeba podjąć wyrzeczenie, gdy będzie boleć nas cisza. Post bez miłości będzie tylko praktyką. Wszystkie wielkopostne starania mają nauczyć nas kochać.