Liturgia Słowa

Ewangelia (Mt 4, 1-11)

Jezus przez czterdzieści dni pości i jest kuszony

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód.

Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem».

Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”».

Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».

Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon».

Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».

Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Weź udział w akcji SERCE DLA SERCA

Już po raz 14-sty zapraszamy do udziału w świątecznej akcji „SERCE DLA SERCA”. Jest to nasza parafialna inicjatywa, dzięki której można pomóc osobom bezpośrednio z naszej parafii. Wystarczy zgłosić się do parafii, aby otrzymać informacje o potrzebującej rodzinie lub starszej osobie, dla której możemy przygotować  paczkę na Święta Bożego Narodzenia.

Wśród potrzebujących są zarówno rodziny, jak i osoby samotne i chore. Najczęściej wymieniane potrzeby to artykuły spożywcze i chemia gospodarcza.

Akcję koordynują członkowie Caritasu z naszej parafii.

Bardzo, bardzo bogaty człowiek dostał się do nieba. Widzi wokół siebie tylko szczęśliwe dusze, które korzystają w obfitości ze wszystkich możliwych dóbr i przyjemności. Zaciekawiony podchodzi do najbliżej stojącego Anioła zwracając się do niego z zapytaniem, czy on również może korzystać z tych wspaniałości?

– Oczywiście! – odpowiada Anioł. – Jednak jest jeden warunek, za wszystko trzeba płacić.

– Och, z tym nie ma najmniejszego problemu – odpowiada ucieszony. – Na ziemi byłem bardzo bogaty!

– To nie jest takie oczywiste – mówi Anioł. – Tutaj twoimi pieniędzmi są nie te, które posiadałeś, ale te, które ofiarowałeś swoim bliźnim…