Liturgia Słowa

Ewangelia (J 7, 1-2. 10. 25-30)

Przeciwnicy zamierzają pojmać Jezusa, lecz godzina Jego jeszcze nie nadeszła

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus obchodził Galileę. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi zamierzali Go zabić.

A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie.

Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: «Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest».

A Jezus, nauczając w świątyni, zawołał tymi słowami: «I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam z siebie; lecz prawdomówny jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał».

Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Weź udział w akcji SERCE DLA SERCA

Już po raz 14-sty zapraszamy do udziału w świątecznej akcji „SERCE DLA SERCA”. Jest to nasza parafialna inicjatywa, dzięki której można pomóc osobom bezpośrednio z naszej parafii. Wystarczy zgłosić się do parafii, aby otrzymać informacje o potrzebującej rodzinie lub starszej osobie, dla której możemy przygotować  paczkę na Święta Bożego Narodzenia.

Wśród potrzebujących są zarówno rodziny, jak i osoby samotne i chore. Najczęściej wymieniane potrzeby to artykuły spożywcze i chemia gospodarcza.

Akcję koordynują członkowie Caritasu z naszej parafii.

Bardzo, bardzo bogaty człowiek dostał się do nieba. Widzi wokół siebie tylko szczęśliwe dusze, które korzystają w obfitości ze wszystkich możliwych dóbr i przyjemności. Zaciekawiony podchodzi do najbliżej stojącego Anioła zwracając się do niego z zapytaniem, czy on również może korzystać z tych wspaniałości?

– Oczywiście! – odpowiada Anioł. – Jednak jest jeden warunek, za wszystko trzeba płacić.

– Och, z tym nie ma najmniejszego problemu – odpowiada ucieszony. – Na ziemi byłem bardzo bogaty!

– To nie jest takie oczywiste – mówi Anioł. – Tutaj twoimi pieniędzmi są nie te, które posiadałeś, ale te, które ofiarowałeś swoim bliźnim…