Liturgia Słowa

Ewangelia w latach B i C

Ewangelia (J 10, 1-10)

Jezus jest bramą owiec

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział:

«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych».

Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił.

Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Poświęcenie płaskorzeźby

W niedzielę, 10 lipca 2016r. podczas Mszy Świętej o godzinie 10 ks. Proboszcz poświęcił płaskorzeźbę zamontowaną w naszym kościele. Jej symbolikę najlepiej oddają słowa artysty-rzeźbiarza, autora płaskorzeźby, pana Zbigniewa Juszczaka:

Kościół pod wezwaniem Serca Jezusowego na Os. Teatralnym w Nowej Hucie bywa nazywany Kościołem Obrońców Krzyża. Chodzi oczywiście o nawiązanie do głośnych wydarzeń z kwietnia 1960 r., kiedy to władze komunistyczne cofnęły wcześniej przyznane pozwolenie na budowę kościoła w tym miejscu i chciały usunąć krzyż. Nowa Huta miała być miastem bez kościoła, bez Boga. Krzyż jest symbolem wiary w Boga, symbolem chrześcijańskim, symbolem wartości chrześcijańskich i ludzie w jego obronie sprzeciwili się władzy – wybuchły rozruchy. Przystępując do projektowania aranżacji rzeźbiarskiej ściany ołtarzowej chciałem nawiązać do tych wydarzeń, ale unikając dosłowności. Obrona Krzyża w sensie uniwersalnym toczyła się przecież tak 2000 lat temu jak i teraz. Ludzie stając naprzeciw milicji chwytali się pod ramiona tworząc swoisty łańcuch czy też mur – byli solidarni. Chronili tych, którzy upadli. Byli mężni w obronie wartości symbolizowanych przez krzyż, ale bronili i bronią nadal tych wartości poprzez modlitwę, opiekę nad słabszymi, rodzicielstwo, miłość, czułość, uczciwą pracę i przyzwoite życie. I wtedy BRONIĄ KRZYŻA! W mojej pracy chciałem to pokazać poprzez nieprzegadane gesty twarzy i rąk i mam nadzieję, że to się udało.