Liturgia Słowa

Ewangelia (Mt 17, 1-9)

Czystość duszy zapewnia oglądanie chwały Boga

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim.

Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza».

Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli.

A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa.

A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Poświęcenie płaskorzeźby

W niedzielę, 10 lipca 2016r. podczas Mszy Świętej o godzinie 10 ks. Proboszcz poświęcił płaskorzeźbę zamontowaną w naszym kościele. Jej symbolikę najlepiej oddają słowa artysty-rzeźbiarza, autora płaskorzeźby, pana Zbigniewa Juszczaka:

Kościół pod wezwaniem Serca Jezusowego na Os. Teatralnym w Nowej Hucie bywa nazywany Kościołem Obrońców Krzyża. Chodzi oczywiście o nawiązanie do głośnych wydarzeń z kwietnia 1960 r., kiedy to władze komunistyczne cofnęły wcześniej przyznane pozwolenie na budowę kościoła w tym miejscu i chciały usunąć krzyż. Nowa Huta miała być miastem bez kościoła, bez Boga. Krzyż jest symbolem wiary w Boga, symbolem chrześcijańskim, symbolem wartości chrześcijańskich i ludzie w jego obronie sprzeciwili się władzy – wybuchły rozruchy. Przystępując do projektowania aranżacji rzeźbiarskiej ściany ołtarzowej chciałem nawiązać do tych wydarzeń, ale unikając dosłowności. Obrona Krzyża w sensie uniwersalnym toczyła się przecież tak 2000 lat temu jak i teraz. Ludzie stając naprzeciw milicji chwytali się pod ramiona tworząc swoisty łańcuch czy też mur – byli solidarni. Chronili tych, którzy upadli. Byli mężni w obronie wartości symbolizowanych przez krzyż, ale bronili i bronią nadal tych wartości poprzez modlitwę, opiekę nad słabszymi, rodzicielstwo, miłość, czułość, uczciwą pracę i przyzwoite życie. I wtedy BRONIĄ KRZYŻA! W mojej pracy chciałem to pokazać poprzez nieprzegadane gesty twarzy i rąk i mam nadzieję, że to się udało.