Liturgia Słowa

Ewangelia (J 6, 1-15)

Rozmnożenie chleba

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus udał się na drugi brzeg Jeziora Galilejskiego, czyli Tyberiadzkiego. Szedł za Nim wielki tłum, bo oglądano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali.

Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha.

Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?» A mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co ma czynić.

Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać».

Jeden z Jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?»

Jezus zaś rzekł: «Każcie ludziom usiąść». A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy.

Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło». Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, pozostałymi po spożywających, napełnili dwanaście koszów.

A kiedy ludzie spostrzegli, jaki znak uczynił Jezus, mówili: «Ten prawdziwie jest prorokiem, który ma przyjść na świat». Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.

Przeczytaj pełną Liturgię Słowa

Poświęcenie płaskorzeźby

W niedzielę, 10 lipca 2016r. podczas Mszy Świętej o godzinie 10 ks. Proboszcz poświęcił płaskorzeźbę zamontowaną w naszym kościele. Jej symbolikę najlepiej oddają słowa artysty-rzeźbiarza, autora płaskorzeźby, pana Zbigniewa Juszczaka:

Kościół pod wezwaniem Serca Jezusowego na Os. Teatralnym w Nowej Hucie bywa nazywany Kościołem Obrońców Krzyża. Chodzi oczywiście o nawiązanie do głośnych wydarzeń z kwietnia 1960 r., kiedy to władze komunistyczne cofnęły wcześniej przyznane pozwolenie na budowę kościoła w tym miejscu i chciały usunąć krzyż. Nowa Huta miała być miastem bez kościoła, bez Boga. Krzyż jest symbolem wiary w Boga, symbolem chrześcijańskim, symbolem wartości chrześcijańskich i ludzie w jego obronie sprzeciwili się władzy – wybuchły rozruchy. Przystępując do projektowania aranżacji rzeźbiarskiej ściany ołtarzowej chciałem nawiązać do tych wydarzeń, ale unikając dosłowności. Obrona Krzyża w sensie uniwersalnym toczyła się przecież tak 2000 lat temu jak i teraz. Ludzie stając naprzeciw milicji chwytali się pod ramiona tworząc swoisty łańcuch czy też mur – byli solidarni. Chronili tych, którzy upadli. Byli mężni w obronie wartości symbolizowanych przez krzyż, ale bronili i bronią nadal tych wartości poprzez modlitwę, opiekę nad słabszymi, rodzicielstwo, miłość, czułość, uczciwą pracę i przyzwoite życie. I wtedy BRONIĄ KRZYŻA! W mojej pracy chciałem to pokazać poprzez nieprzegadane gesty twarzy i rąk i mam nadzieję, że to się udało.